W Damasławku na ul. Kcyńskiej doszło do kolizji z rowerzystą. Na wysokości stacji paliw chodnikiem poruszało się trzech rowerzystów, jeden z nich wjechał na jezdnię wprost przed nadjeżdżający samochód.
Policjanci dzielnicowi, którzy podjęli interwencję zastali siedzącego na poboczu młodego cyklistę. Chłopiec uskarżał się na ból głowy i pleców. Miał widoczne ślady otarcia skóry na czole, uskarżał się na ból głowy i pleców. Funkcjonariusze nie wiedzieli, jak poważnych doznał obrażeń, udzielili mu pierwszej pomocy i ułożyli go w pozycji bezpiecznej, do czasu przyjazdu medyków.
Chłopiec był komunikatywny, mówił, że nie zwrócił uwagi na nadjeżdżający samochód. Kierująca samochodem 28-letnia kobieta, nie miała większych szans na jakąkolwiek reakcję, była trzeźwa. Chłopiec został zabrany do szpitala w Poznaniu - na szczęście obyło się bez poważnych obrażeń.
Policjanci skontaktowali się z matką chłopca i poinformowali o zaistniałej sytuacji. Ustalili też, że chłopiec posiadał kartę rowerową.
























