iWlkp.pl reklamy
Na drogach

Czy za nieustąpienie pierwszeństwa autobusowi można dostać mandat?

Zwłaszcza w dużym mieście, kierowcy mają dylemat z włączającym się do ruchu autobusem. O ile tramwaj, gdy nie ma sygnalizacji świetlnej zawsze ma pierwszeństwo, o tyle z autobusem sprawa nie jest do końca jasna.

Przepisy jasno określają, kto ma pierwszeństwo w przypadku, gdy autobus chce włączyć się do ruchu. Taki przepis reguluje art. 17 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Mówi on, że włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub wyjeżdżaniu. Nie może to wynikać z zatrzymania się przez warunki lub przepisy ruchu drogowego. Włączaniem się do ruchu nie jest zatem np. wjeżdżanie na drogę główną z drogi podporządkowanej, czy ruszanie po zaświeceniu się zielonego światła.

 

Kodeks drogowy w szczególny sposób patrzy na autobusy i trolejbusy, głównie z uwagi na zatłoczone duże miasta. Przepisy jasno mówią, że kierowca, który zbliża się do autobusu, który stoi na przystanku, powinien zmniejszyć prędkość. W razie konieczności zatrzymać się i umożliwić kierowcy autobusu włączenie się do ruchu. Oczywiście, jeśli kierowca zostanie o tym poinformowany za pomocą kierunkowskazu użytego przez kierującego. Za złamanie tego przepisu może grozić mandat w wysokości 200 zł. Kierowca autobusu może wyjechać z przystanku lub zatoczki, dopiero po upewnieniu się, że nie zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym.






Czytaj również

CERMOTOR
MACII ZŁOMOWANIE POJZADÓW
iPomagamy.pl
Na sygnale
Wiadomości z rynku pracy
Aktualności dla rolnika