Zdezorientowany piesek wchodził bezpośrednio pod nadjeżdżające pojazdy. Jak się później okazało, zwierzę było również częściowo niewidome, co dodatkowo potęgowało niebezpieczeństwo. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania, aby zabezpieczyć miejsce i schwytać przestraszonego czworonoga. W akcji pomocy włączył się także jeden z kierowców, którego uprzejmość i empatia okazały się nieocenione.
Po bezpiecznym złapaniu piesek został przekazany pod opiekę gabinetu weterynarii. Pani weterynarz zadeklarowała pomoc, zapewniając zwierzęciu karmę, ciepło oraz niezbędną opiekę.
Policja apeluje do właściciela psa o pilny kontakt i zgłoszenie się po zwierzę, a także o wyjaśnienie okoliczności, w jakich pies znalazł się tak daleko od zabudowań. Porzucanie zwierząt, zwłaszcza w okresie silnych mrozów, skazuje je na cierpienie i śmierć. Jest to forma znęcania się nad zwierzętami, podlegająca odpowiedzialności karnej.
























