W minionym tygodniu jeden z pilskich patroli został wezwany do przeprowadzenia interwencji w mieszkaniu na Osiedlu Górnym w Pile. Powodem jej miała być awantura wszczęta przez jednego z domowników.
Na miejsce zadysponowany został patrol w składzie sierż. Kacper Weisfeld oraz st. post. Maciej Cieślak. Funkcjonariusze dotarli pod adres bardzo szybko. Jak się chwilę później okazało – czas ten był niezwykle istotny.
Policjanci wysiadając z radiowozu dostrzegli jak na zewnętrznej części parapetu zwisa fragment tułowia mężczyzny wołającego o pomoc. Mundurowi wbiegli do wskazanego mieszkania na trzecim piętrze i w ostatniej chwili chwycili za rękę mężczyznę, który zdążył ześlizgnąć się już całym ciałem na zewnątrz budynku. Dzięki ich szybkiej oraz profesjonalnej reakcji udało się zapobiec tragedii.
44-letni mężczyzna został przebadany przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Nie wymagał hospitalizacji. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości mężczyzny – okazało się, że w swoim organizmie miał 1,8 promila alkoholu. Mundurowi zapewniając bezpieczeństwo doprowadzili 44-latka do wytrzeźwienia.
























