- We wtorek, 9 czerwca kilka minut przed godziną 15, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Miliczu otrzymał od swojego odpowiednika z sąsiedniego wielkopolskiego Krotoszyna, że w stronę Milicza jedzie samochód osobowy marki Volkswagen Golf na trzebnickich tablicach rejestracyjnych, którym uciekają sprawcy kradzieży sklepowej. Natychmiast na drogę prowadzącą z kierunku Krotoszyna zostały skierowanie policyjne patrole z Milicza - informuje podinsp. Sławomir Waleński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Miliczu.
Już po kilku minutach na drodze krajowej numer 15 pomiędzy miejscowościami Dziadkowo - Stawiec wskazany VW Golf został zauważany przez policjantów i zatrzymany do kontroli drogowej. Samochodem kierował 25-letni mieszkaniec powiatu trzebnickiego. Wraz z kierowcą jechał jego 3-letni syn oraz 21-letni brat. Kierowca Golfa był trzeźwy i posiadał prawo jazdy. Na miejsce przyjechali także funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego z Krotoszyna, którzy wsparli milickich policjantów w dalszych czynnościach.
- W trakcie kontroli drogowej okazało się, że jeden z mężczyzn posiadał przy sobie woreczek z zawartością kilku porcji pochodnej amfetaminy. Ponadto w samochodzie policjanci znaleźli pistolet na metalowe kulki odpowiadający wyglądem broni palnej. W związku z tym mężczyźni zostali zatrzymani. Natomiast samochód, którym jechali został odholowany na parking strzeżony. Na miejsce przybyła także babcia 3-latka, która zaopiekowała się swoim wnukiem - podaje podinsp. Sławomir Waleński.
Zatrzymani mężczyźni wraz z zabezpieczonymi „fantami” zostali przekazani policjantom z Krotoszyna, którzy prowadzą dalsze postępowanie w tej sprawie.























