- Zwarcie instalacji elektrycznej to prawdopodobna przyczyna porannego pożaru samochodu, który miał miejsce na drodze krajowej nr 36 pomiędzy Topólką i Sobiałkowem. W działaniach ratowniczych uczestniczyły 3 zastępy strażaków. Auta należącego do firmy z powiatu krotoszyńskiego nie udało się uratować - podaje bryg. Krzysztof Skrzypczak z KP PSP w Rawiczu.
W działaniach na miejscu zdarzenia brały udział zastępy z PSP w Rawiczu, OSP w Konarach i OSP w Sobiałkowie.
Kierowca płonącego pojazdu podjął próbę ugaszenia samochodu przy użyciu gaśnicy, niestety się nie udało.
- W momencie przyjazdu pierwszego zastępu, płomienie obejmowały już całą kabinę dostawczego 4 – letniego renault master, który wcześniej poruszał się w kierunku Miejskiej Górki. Pożar ostatecznie został ugaszony przy użyciu wody. Straty popożarowe oszacowano wstępnie na 110 tys. zł. Interwencja strażaków trwała ponad 3 godziny - dodaje bryg. K. Skrzypczak.
























