W poniedziałek 14 października policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu pełnili służbę czuwając nad bezpieczeństwem mieszkańców miasta. W pewnym momencie do policjantów podbiegła roztrzęsiona kobieta. Powiedziała, że cała jej rodzina, w tym małe dzieci, zatruła się grzybami.
Mundurowi zdawali sobie sprawę, że w przypadku takiego zdarzenia czas przyjazdu do szpitala odgrywa kluczową rolę. Policjanci niezwłocznie powiadomili o zaistniałej sytuacji dyspozytora ruchu drogowego. Ten z kolei skontaktował się ze szpitalem, aby umożliwić szybkie i sprawne podjęcie czynności ratunkowych i ewentualne przyjęcie osób na oddział toksykologii. Machina pomocy ruszyła.
Policjanci bez chwili wahania, przy użyciu sygnałów uprzywilejowania pomogli rodzinie dotrzeć do jednego z poznańskich szpitali. Widząc pogarszający się stan zdrowia najmłodszych przetransportowali ich radiowozem do szpitala dziecięcego. To była dobra decyzja. Dzieci szybko zostały przekazane pod opiekę personelu medycznego, co pozwoliło uratować ich życie i zdrowie.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów rodzina otrzymała na czas pomoc medyczną.
























