Policjanci Komisariatu Policji w Zbąszyniu ustalili, że mężczyzna już wcześniej odwiedził inny sklep, z którego ukradł papierosy oraz alkohol. Jednak to, co wydarzyło się później, miało znacznie poważniejszy charakter.
Jeszcze tego samego wieczoru mężczyzna poszedł do innego dyskontu spożywczego. Wykorzystując moment, gdy w środku nie było klientów, wyciągnął z torby przedmiot przypominający broń palną i kierując go w stronę ekspedientki zażądał wydania pieniędzy z kasetki. Kobieta, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, spełniła jego żądanie. Mężczyzna zabrał gotówkę i oddalił się z miejsca zdarzenia.
Po zgłoszeniu incydentu Komenda Powiatowa Policji z Nowego Tomyśla natychmiast ogłosiła alarm. Na miejsce dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu skierował funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Zbąszyniu i Wydział Kryminalny, którzy rozpoczęli intensywne działania. Kluczowe okazało się zabezpieczenie nagrań z monitoringu – nie tylko sklepowego, ale także z prywatnych posesji w okolicy.
Praca operacyjna policjantów doprowadziła do ustalenia wizerunku sprawcy rozboju. To właśnie czujność jednego z pracowników hotelu w Zbąszyniu pozwoliła szybko ustalić, gdzie zatrzymał się podejrzany.
Mężczyzna został zatrzymany tego samego wieczoru w swoim pokoju hotelowym przez policjantów. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli przedmiot, którym posłużył się podczas rozboju.
51-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu w Nowym Tomyślu. Następnie, decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej w Nowym Tomyślu, został on doprowadzony na posiedzenie aresztowe. Sąd, biorąc pod uwagę sposób działania sprawcy, użycie przedmiotu przypominającego broń oraz postawę 51-latka, zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Za popełnione przestępstwo rozboju grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Plan był dobry, wykonanie trochę mniej- a rachunek przyszedł szybciej, niż sie spodziewał, ale do spłaty w areszcie.
























