W nocy 25 lutego we wsi Zaparcin w gminie Stęszew kierujący samochodem marki Subaru stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego uderzył on w znak drogowy, a następnie w bariery energochłonne które zniszczył. Na miejsce skierowano policjantów poznańskiej „drogówki”, którzy po przyjeździe na miejsce bardzo szybko doszli do wniosków co mogło być powodem tego zdarzenia.
54-latek, mieszkaniec powiatu poznańskiego, który był kierowcą Subaru podczas przeprowadzanych z nim czynności zasypiał oraz miał problemy z utrzymaniem równowagi. Od mężczyzny wyczuwalna była bardzo silna woń alkoholu. Stan, w jakim znajdował się mężczyzna nie pozwolił jednak na zbadanie go przez funkcjonariuszy policyjnym alkomatem. Skuteczny natomiast okazał się tester narkotykowy, który wykazał u mężczyzny obecność marihuany. Jego nieodpowiedzialna podróż w tym momencie dobiegła końca.
W związku z zaistniałą sytuacją, policjanci udali się z kierującym do szpitala, gdzie pobrano od niego próbki krwi do badań. Pomogą one dokładnie ustalić pod wpływem jakich środków się znajdował oraz w jakim stężeniu występowały one w jego organizmie, kiedy zdecydował się wsiąść za kierownicę. Mężczyźnie zostało także zatrzymane prawo jazdy, a jego samochód trafił na policyjny parking.
W przypadku kiedy badania wykażą, że kierujący prowadził auto w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego - popełniając tym samym przestępstwo, wówczas grozi mu wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, przepadek auta lub jego równowartości a także nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
























