W miniony piątek, 2 stycznia około godz. 23.30, policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego, w Śremie na ul. Gostyńskiej, zauważyli samochód marki Opel Vectra, którego kierujący na widok funkcjonariuszy zatrzymał się i zgasił silnik.
Okazało się, że kierujący autem, 26-letni śremianin, był nietrzeźwy. Miał półtora promila alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania, bowiem zostały mu one wcześniej zatrzymane. Ponadto Opel, którym kierował nie miał przedniego zderzaka i aktualnego badania technicznego.
W tych okolicznościach, 26-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a następnego dnia usłyszał zarzuty. Teraz czeka go sprawa w sądzie.
Na szczęście ten kierujący nie spowodował żadnego zdarzenia drogowego.
























