Mieszkaniec Kalisza oskarżony był o to, że w dniu 16 stycznia 2017 r. w Kaliszu działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia 59-letniego mężczyzny, dwukrotnie zadał mu nożem ciosy w okolicy szyi i pleców, w następstwie czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci ran kłutych, na skutek czego pomimo udzielonej pomocy medycznej w kaliskim szpitalu tego samego dnia zmarł.
- Oskarżony twierdził, że zabić kazały mu głosy, które słyszał w głowie. Wcześniej kupił nóż w pobliskiej galerii handlowej, i poszedł na teren dworca PKS, gdzie bez powodu zaatakował odwróconego plecami mężczyznę odśnieżającego peron dworca - wyjaśnia Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
W ocenie Prokuratora okoliczności takie jak wybranie na ofiarę ataku samotnej odwróconej tyłem starszej osoby wskazywało, że działanie mężczyzny, było przemyślane, zaplanowane i popełnione z premedytacją.
Sąd Apelacyjny podzielił zarzuty Prokuratora i wymierzył mężczyźnie karę 25 lat pozbawienia wolności.
Wyrok jest prawomocny. Prokurator wniósł o jego uzasadnienie celem rozważenia wywodzenia kasacji w zakresie orzeczenia kary dożywotniego pozbawiania wolności.


























