Do zdarzenia doszło w środę ok. godziny 20:30.
21-letni mężczyzna kierując motocyklem marki Kawasaki miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał uprawnień do kierowania a motocykl nie był dopuszczony do ruchu drogowego.
Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, lecz na szczęście motocyklista nie doznał poważnych obrażeń. O jego losie zadecyduje sąd.
























